Katarzyna T. Nowak "Owca w krzaku dzikiej róży"

 


Młodzi, piękni i bogaci wiodą komfortowe życie na ekskluzywnym osiedlu. Wszystko musi tu być idealne, nie ma więc miejsca na domowe zwierzęta, o dzieciach nawet nie wspominając. Ten luksusowy świat rozpada się jednak, gdy pewnego dnia znika Michał, jeden z mieszkańców osiedla. Policja prowadzi bezskuteczne poszukiwania. Próbując dotrzeć do prawdy, jego żona Anna musi wydostać się ze złotej klatki. Łamiąc kolejne niepisane zasady obowiązujące w perfekcyjnym otoczeniu, powoli odkrywa prawdziwe oblicze zaginionego męża, a także własny sposób na życie. Czy jednak społeczność hermetycznego osiedla jest w stanie zaakceptować rzeczywistość, która wykracza poza dotychczasowe ramy?

źródło opisu: Opis wydawcy
źródło okładki: www.lubimyczytac.pl

Moja opinia:

Oto zaczynamy czytelniczy rok 2026…
Pierwszą książką, jaką przeczytałam była „Owca w krzaku dzikiej róży”, autorstwa Katarzyny T. Nowak.
Czy przypadła mi ona do gustu?
Zapraszam do zapoznania się z moją opinią…
 
Anna i Michał są zgodnym, spokojnym małżeństwem.
Mieszkają w Osadzie nad morzem.
Wszystko tam jest idealne, tak jak oni…
Ich idealnie urządzony, idealne stroje Anny…
Michał dobrze zarabia, ona jest panią domu…
 
Pewnego dnia Anna odkrywa, że Michał zniknął…
Wpada w panikę, wszędzie go szuka, zawiadamia policję…
Przeszukuje też gabinet męża, gdzie nigdy nie miała wstępu.
Wiele się dowiaduje z jego dzienników…
Czy aby na pewno życie Michała Michalskiego było takie idealne?
Mężczyzna miał trochę tajemnic w tym kochankę…
Ale akurat o jej istnieniu Anna wiedziała i się z tym godziła…
Mało tego, w momencie zaginięcia męża, nawiązuje kontakt z Beatą.
Jaki będą miały do siebie stosunek?
Cóż, moment zaginięcia małżonka jest dla Pani Michalskiej, przełomowy…
Skłania ją do zastanowienia się nad swoim idealnym życiem…
Czy życie Anny aby na pewno było takie idealne?
Kobieta postanawia wprowadzić w swoim dotychczasowym, jakże uporządkowanym życiu wiele zmian…
Jakich?
Jedną z nich jest wzięcie zwierzaka, na posiadanie którego Michał nigdy zgody nie dawał…
Ale, ale… sądzicie pewnie, że chodzi o jakiegoś słodkiego, rasowego pieska, albo kotka…
O nie… Anna przygarnia… owcę i nadaje jej imię Vera…
Jednak co stało się z Michałem?
Dla policji to trudna zagadka…
Sprawę rozwiąże… Vera…
Jakie tajemnice kryło idealne życie Państwa Michalskich?
Dowiecie się z lektury „Owcy w krzaku dzikiej róży”…
 
Mnie zajęła ona zaledwie kilka dni, bo nie mogłam się od niej oderwać…
Jeśli szukacie książki, która Was rozbawi i pozwoli się zrelaksować, to jest to, w mojej opinii, bardzo dobry wybór…
Polecam serdecznie!😍


*******

Jeśli podobają ci się moje posty postaw mi kawkę: 


Komentarze